Jak (rozsądnie) korzystać z karty kredytowej

Czy zdarzyło się Tobie kiedyś, że widzisz na przecenie wymarzony sprzęt elektroniczny do domu na który polowałeś od wielu miesięcy, ale jest akurat koniec miesiąca i jesteś nieco spłukany? Albo przepadła Ci wycieczka z serii last minute? Właśnie w takich sytuacjach pomocna jest karta kredytowa! A może chciałbyś wziąć udział w promocji bankowej której ona dotyczy? Spróbuję wyjaśnić Wam działanie kart kredytowych w poniższym artykule i przedstawię w jaki sposób nie wpaść w zastawioną przez bank pułapkę.

Ustalmy na starcie jedną rzecz – karta kredytowa nie jest dla wszystkich. Przede wszystkim nie jest dla tych osób które nie potrafią się oprzeć pokusie zakupów na które faktycznie ich nie stać. Może to w łatwy sposób wpędzić w spirale kredytową z której później ciężko się wydostać. Jeżeli jednak uważasz, że posiadasz silną wolę w kwestiach finansowych, karta kredytowa jest wspaniałym narzędziem.

Co to i jak działa karta kredytowa?

Karta kredytowa i karta debetowa wydawana do większości rachunków rozliczeniowych na pierwszy rzut oka się nie różnią. Wykorzystuje się je w taki sam sposób. Dokładnie tak samo płacimy za zakupy w sklepie lub internecie, możemy nią wybrać pieniądze z banku lub zrobić przelew. W użyciu nie mają znaczących różnic. Zasadniczą różnicą jest jednak skąd się biorą na niej środki.

Kartę do rachunku rozliczeniowego może posiadać praktycznie każdy kto ma ukończone 18 lat, lub zgodę rodziców na prowadzenie rachunku bankowego – z punktu widzenia banku jest to bezpieczne – karta służy tylko do wygodnego gospodarowania swoim majątkiem. W przypadku kart kredytowych musimy uzyskać zaufanie banku, bowiem karta kredytowa pozwala nam przez krótki czas całkowicie bezodsetkowo korzystać z pieniędzy banku w zakresie określonym przez przyznany nam limit kredytowy.

Jaki interes ma w tym bank?

Co z tego ma bank? Im więcej wykonasz transakcji tym większą niewidoczną dla nas konsumentów prowizję otrzymuje bank – to po pierwsze. Każda transakcja kartą obarczona jest opłatą. Właśnie dlatego do niedawna nie można było płacić kartami w Biedronkach. Po drugie, bank niejako przywiązuje Ciebie do swojego produktu – możliwość wykorzystania pieniędzy na które nie masz w tej chwili pokrycia jest bardzo wygodną sprawą o ile masz silną wolę i nie wydajesz ich zbyt wiele. Musisz jednak wiedzieć, że bank po cichu liczy, że powinie Ci się noga i zapomnisz spłacić kartę na czas – tam ukryta czeka na Ciebie pułapka!

Kiedy spłacać kartę kredytową?

Każda karta posiada określone okresy rozliczeniowe – są to na ogół miesięczne przedziały zaczynające się w ten sam dzień, w których możesz pożyczać pieniądze. Załóżmy że w Twoim przypadku jest to 4 dzień każdego kolejnego miesiąca – od tej chwili przez cały okres możesz płacić kartą kredytową i nie będziesz musiał spłacać odsetek. Po zakończeniu okresu rozliczeniowego (3 dzień każdego miesiąca) otrzymasz wyciąg dla karty z sumą wydatków. Od tej chwili masz ustalony przez bank czas na spłatę karty w okresie bezodsetkowym (na ogół 20-30 dni). Jeżeli dokonasz przelewu na przypisane Twojej karcie kredytowej konto bankowe w tym czasie, to nie poniesiesz żadnych kosztów związanych z odsetkami od pożyczonych pieniędzy. Jeżeli jednak się spóźnisz ze spłatą karty, zapłacisz odsetki od momentu dokonania poszczególnych transakcji – tutaj kryje się pułapka zastawiona przez banki – jeżeli spóźniasz się ze spłacaniem karty, tracisz prawo do okresu bezodsetkowego!

Koszty związane z kartą kredytową

Karta kredytowa często obarczona jest opłatą roczną – im bardziej prestiżowa karta tym wyższa opłata. Na ogół najprostsze karty kredytowe kosztują około 50 zł rocznie. Nie jest to jednak wygórowana kwota za możliwość bezpłatnego korzystania z nieswoich pieniędzy. Co więcej karty kredytowe często posiadają wysokie opłaty za wypłaty z bankomatów i przelewy. Jest to związane ze specyfiką karty kredytowej – służy ona do wykonywania transakcji bezgotówkowych (tych które często obarczają sprzedawcę niewidzialną dla nas prowizją). Pamiętaj, żeby zakładając kartę kredytową zawsze zapoznać się z tabelą opłat i prowizji.

Podsumowanie

Moje wewnętrzne januszowe ja podpowiada, że karta kredytowa jest w porządku jeżeli umiesz się nią umiejętnie posługiwać i masz silną wolę. Jeżeli jednak lubisz popłynąć na wyprzedażach albo w klubie, lepiej jej nie zakładaj – łatwo za jej pomocą wpaść w spiralę kredytową – wydawanych pieniędzy w ogóle się nie czuje.

Jeżeli chciałbyś założyć kartę kredytową zapraszam Cię do zapoznania się z promocjami Citibanku – karta którą tam założysz Citi Simplicity jest całkowicie darmowa, a w zamian za założenie konta możesz uzyskać fajny bonus od jednego z partnerów Citibanku:

 >>>   allegro.pl    oleole.pl     Douglas     wakacje.pl   <<<

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z niej wyrażają Państwo zgodę na ich wykorzystanie. W każdym momencie mogą Państwo dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Polityka Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close